Badania statystyczne dowodzą, iż żaden z rodaków nie wie, czy początek roku 2019 jest dobrym momentem na inwestowanie. Bez względu na potencjalne korzyści respondenci zapytani o najskuteczniejszą ich zdaniem formę inwestycji w odpowiedzi wymieniają m.in. kruszce, nieruchomości oraz waluty. Zaledwie 5% spośród ankietowanych osób deklaruje, iż najskuteczniejszą formą inwestycji są emerytalne programy oszczędnościowe, które to w opinii ekspertów obarczone są dużym ryzykiem niepowodzenia.

Badania statystyczne

calculate

Aktualny poziom optymizmu inwestycyjnego w Polsce wynosi -4. Z najgorszym wynikiem mieliśmy do czynienia pod koniec roku 2016 – wówczas rekordowy i niechlubny poziom wynosił -10. W opinii specjalistów oznacza to, że aktualną sytuację w kwestii inwestowania możemy uznać za niepewną. Dowodzi temu również fakt, że 52% osób nie jest w stanie ocenić, czy początek nowego roku jest dobrym okresem na prowadzenia inwestycji.
A jeśli zmuszeni bylibyśmy do podjęcia inwestycyjnego ryzyka, to w co byśmy zainwestowali? Respondenci swoje pieniądze najchętniej lokowaliby w nieruchomości – około 51% odpowiedzi. Drugą najczęstszą odpowiedzią były kruszce na poziomie 29%, zaś trzeci wynik osiągnęły waluty z wynikiem 15%. Zaledwie 5% ankietowanych spróbowałoby inwestycji w programy oszczędnościowe oparte na emerytalnych funduszach IKE i IKZE. Pośród pytań zadanych w ramach ankiety nie zabrakło także tych o przyczyny inwestowania. Tu odpowiedź nie była zaskakująca – dostatecznym powodem dla podjęcia inwestycyjnego ryzyka okazuje się posiadanie wolnych środków wespół z błyskawicznym dostępem do nich. W gwoli równowagi podstawowym powodem dla których inwestować nie zamierzamy jest zła kondycja wolnej gospodarki oraz niedostateczna ilość środków wolnych.

W oczekiwaniu na zmiany

money

Wyniki badań nie mogą napawać optymizmem decydentów, ekspertów i polityków, którzy od wielu lat zwracają uwagę na pilną potrzebę odkładania środków i trwałego ich inwestowania w celu pobudzenia kondycji rodzimej gospodarki. Oszczędności powinny być fundamentem dla „kapitału dla rozwoju” o czym mówił podczas prezentowania planu rozwojowego premier RP – Mateusz Morawiecki. Nie da się ukryć, że zwiększenie poziomu optymizmu inwestycyjnego musi się wiązać ze zmianami. O te zapytaliśmy ekonomistę – Jacka Budkę.
„Tropem państw zachodnich – wysoce rozwiniętych powinniśmy budować system zachęt oszczędzania długoterminowego. Moim zdaniem nie obejdzie się również bez wprowadzenia kluczowych ulg podatkowych oraz zwolnień z podatku dochodowego przychodów ze sprzedaży papierów wartościowych. Ważnym ogniwem tego rodzaju operacji jest także zwiększenie świadomości inwestycyjnej społeczeństwa. W tym segmencie posiadamy wciąż duże braki…”
Świadomość rośnie bardzo powoli i potwierdzają to nie tylko wyniki badań statystycznych, ale także fakt, że jako kraj jesteśmy względem inwestowania najbardziej toporni. Uwielbiamy za to zamrażać środki na lokatach i otwartych kontach oszczędnościowych – zysk z nich jest minimalny, a oczekiwania wciąż ogromne…

Osoby zainteresowane inwestowaniem mogą przeczytać więcej na ten temat tutaj.